sobota, 29 czerwca 2019

Pedofilią w Kościół: adwokat z USA, Komisja Prawdy i Zadośćuczynienia i katolicy otwarci.


Katolicy dzielą się obecnie na: katolików otwartych i całą resztę, zdecydowanie podejrzaną. 


Do katolików otwartych możemy zaliczyć pana Thomasa  Lukaszuka, obywatela Kanady urodzonego w Gdyni 49 lat temu, który jako katolik na  Twitterze w ciągu kilku ostatnich tygodni: poparł „ miesiąc dumy LGBT a nawet Q” ,martwił się o cieplenie klimatu, cieszył z wystąpienia Baracka Obamy a wzburzył się stanowczym „nie” papieża Franciszka wobec prawa do aborcji.

Pan Thomas Lukaszuk otwarty katolik kanadyjski  wyciągnął pomocną dłoń do uciemiężonych przez  dyktaturę Ojca Dyrektora w Polsce panów  Witka M. i Adama N., którzy  zbierają  podpisy pod listem do papieża Franciszka o „zrobienie porządku z Radiem Maryja w ogólności a ojcem Rydzykiem w szczególności”. 

Ukrywający się przed siepaczami z kręgów  polskich „katolików zamkniętych” panowie Witek M. i Adam N. mogli z ufnością powierzyć panu Thomasowi  Lukaszukowi  swoją sprawę czyli list do papieża i 120 tysięcy   podpisów pod nim, albowiem pan Lukaszuk to człowiek sprawdzony: w 2018 r. publicznie próbował zablokować przyjazd Ojca Dyrektora  do Kanady na spotkania z tutejszą  Polonią, która słucha Radia Maryja.  Publicznie nazwał go „homofonem i antysemitą”. 

Pan Lukaszuk  nie ma nic wspólnego z Radiem Maryja ale nie widać go także wśród Polonii Kanadyjskiej.  No może raz w roku 2012 z okazji konferencji zorganizowanej w Calgary w  ramach programu Quo Vadis dla „budowania liderów Polonii wśród młodzieży” z udziałem ambasadora RP w Kanadzie pana Zenona Kosiniaka Kamysza stryja Władysława.
 
Pan Thomas  Lukaszuk,  urodzony w Gdyni i przywieziony w  wieku  lat  12 przez matkę do Kanady w 1983 r. do ojca, który w 1976 r. „wybrał wolność” i zszedł ze statku marynarki handlowej.

Pan Lukasz wykształcił się w Kanadzie i zrobił tam  błyskotliwą karierę polityczną: od 2001  r. był wybranym do parlamentu Prowincji Alberta posłem z ramienia centroprawicowej (wg kanadyjskich kryteriów) partii Progressive Conservative a od 13 stycznia 2010 r. został powołany przez premiera Eda Stelmacha na  ministra zatrudnienia i imigracji w rządzie Prowincji Alberta. Ed Stelmach to znany polityk i działacz ukraińskiego pochodzenia, za którym stoi duża społeczność ukraińska.

W dniu 13 stycznia 2013 pan Lukaszuk, tuż po ustąpieniu Eda Stelmacha ( na własne życzenie - emerytura)  został ministrem edukacji   w rządzie premier Alison   Redford a w maju 2013 został  powołany na stanowisko wicepremiera. 

I wszystko byłoby świetnie, gdyby nie wielkoświatowe nawyki nowej premier, która przyszła do Prowincji Alberta wprost z ONZ , z ramienia którego m.in. nadzorowała wybory w Afganistanie w 2005 r. , reformy sądownictwa w Wietnamie czy inne pożyteczne zmiany utrwalające „młode demokracje” m.in. w Namibii, Zimbabwe, Serbii czy na Filipinach.  Po skromnym, ascetycznym i pracowitym Edzie Stelmachu w biurze premiera prowincji Alberta kasa zaczęła płynąć szerokim strumieniem: a to na nowe meble (kilkadziesiąt tysięcy dolarów),  a to na przeloty samolotem rządowym córki,  a to na „rządowe apartmą”.

Wicepremier Lukaszuk  zaczął  naśladować   „pragmatykę rządzenia”  nowej premier. A ponieważ był arogancki i nie dotrzymał  obietnic rządu   w utrzymania a nawet  zwiększenia budżetu prowincji na szkolnictwo wyższe i zaczął   ciąć   ostro m.in. płace zarówno na etatach dydaktycznych jak i administracyjnych a nawet same etaty  (podobno 900) a nawet fundusze stypendialne, na efekty nie należało długo czekać.

W  2012  pan  Lukaszuk   udał  się  w prywatną   podróż  do Polski jak  również   do Izraela,  gdzie został  „prawie zabity” na West Baku, o czym donosił dramatycznie do Kanady, uzupełniając informację o zdjęcia.  Pan wicepremier Lukaszuk   odwiedził  Izrael w ramach wycieczki  kanadyjskiej  organizacji „Friends of Simon Wiesenthal Centre” (Przyjaciele Centrum Szymona Wiesenthala) a gdzie był w Polsce, nie wiadomo. Podobno w Muzeum KL Auschwitz.
Przez rok 2013 nic się nie działo, poza cięciami budżetu szkolnictwa wyższego Prowincji  Alberta.

Zbliżały się wybory a pani premier poleciała do RPA na pogrzeb Nelsona Mandeli, którego znała z czasów w ONZ.  

No i w marcu 2014 r. wybuchła bomba, bo „wyciekły faktury” – pani Alison Redford na kwotę 45 tysięcy dolarów za  bilety lotnicze i czarter prywatnego samolotu na szybki powrót  do Kanady a pana wicepremiera Thomasa Lukaszuka – rachunek na kwotę 20 tysięcy dolarów za połączenia telefoniczne w listopadzie 2012 r. i dalsze na skromniejsze nieco lecz nadal  wykraczające poza normę  rachunki telefoniczne z innych miesięcy. 

Media   i opozycja zawyły.  Nie pomogły tłumaczenia pana Łukaszuka,  że w czasie wycieczki „łączył się z rządem” i  „opiniował ustawy”.

Pod  naciskiem kierownictwa  partii pani premier Alison Redford  23 marca 2014r.  podała się  do  dymisji.  Pan  Thomas  Lukaszuk podał  się  do dymisji  z  rządu  22 maja 2014 r. Wcześniej , w grudniu 2013 r.  na stanowisku wicepremiera prowincji Alberta został zastąpiony przez  Dave’a Hancocka. 
 Pozostało mu miejsce w parlamencie prowincji – do wyborów wiosennych 2015 r., kiedy przegrał  wybory parlamentarne z panią  Nicole Goehring i  od  5 maja 2015 r. jest już  tylko „byłym politykiem” bez jakiegokolwiek znaczenia.  Nie wiadomo, czym się zajmuje. 
Nie otrzymał żadnej lukratywnej posady  i przez  4 lata  nie słychać o żadnych sukcesach w biznesie.

I taki człowiek podobno ma fotografię w Muzeum Emigracji w Gdyni  jako „jeden  z najbardziej znanych w Kanadzie Polaków.”. Tak przynajmniej sam twierdzi  a powtarza to pani Bonikowska z 

Der Onet , która jednocześnie podaje, iż Thomas  Lukaszuk napisał  we wrześniu 2018 list czy raczej donos do  biskupa  Calgary Williama Mc Grattana  na Ojca  Dyrektora, w związku  z jego wizytą  w parafii Matki Bożej Królowej Pokoju.  Ciekawe,   że wizyty takich  postaci  jak Wołodymir   Wiatrowicz u kanadyjskich organizacji  emigracyjnych, u których sam bywa,  wcale  mu nie przeszkadza.  Ani to, że Zwiazek  Ukraińców w Kanadzie  przyznaje dla zasłużonych dla „sprawy ukraińskiej” – Nagrodę Tryzuba. 

A  teraz  pojedzie  do  Papieża    Franciszka   z błaganiem  od  nadwiślańskiego  jasnogrodu, aby  „rozwiązał problem Radia Maryja” czyli  aby zapewne rozwiązał samo Radio Maryja. 

Bo wiadomo, że  ono jako jedyne  może stanąć   na drodze amatorom finansowego ostrzyżenia  z majątku polskiego Kościoła katolickiego , tak jak to się  udało  z Kościołem katolickim  w USA.

Sprawa  jest pilna, bowiem objawiła  się nam w ostatnich tygodniach  (taka zbieżność przypadkowa z tą petycją do papieża Franciszka)  grupa towarzyska   pod nazwą „ Komitet Obywatelski Inicjatywy  Ustawodawczej o Powołaniu  Komisji Prawdy i ZADOŚĆUCZYNIENIA w związku z nadużyciami seksualnymi popełnianymi przez osoby   duchowne kościołów i związków wyznaniowych w szczególności wobec  dzieci”.

To podgatowkę propagandową  dla celów tego  „Komitetu obywatelskiego”  robili Smarzowski  z braćmi Sekielskimi  i Jankiem  Hartmanem a teraz  trudzi się  Vega Patryk.

I nie chodzi o twarze tego przedsięwzięcia czyli  Joannę Scheuring Wielgus, „prawie wdowę Diduszkowe” czy tego nieszczęsnego  wyłudzacza pożyczek , co go Papież  Franciszek w rękę pocałował dzięki  „polityce prawdy” JE biskupa Libery.

W tym „komitecie”  jest „mózg” w postaci starych towarzyszek z SLD  z otoczenia prezydenta Kwaśniewskiego i  towarzysza  Cimoszewicza i   starej  wyjadaczki z UD/UW  ,  ostatnio wpierającej Partię Wiosna oraz przedstawicielki   dużej i mocno wpływowej  amerykańskiej kancelarii prawniczej, która dużo mogła w latach 90-tych w III RP na przykład w tzw. wielkich prywatyzacjach.

Oto one:
DANUTA  WANIEK: 1967 – 1990 w PZPR, 1991-2001 w SLD, posłanka na Sejm z LD I, II, III kadencji, organizowała wybory  prezydenckie Aleksandra Kwaśniewskiego , 1995-1997 Szefowa Kancelarii Prezydenta RP, 2001 – 2005 Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, Członkini Towarzystwa Krzewienia Kultury Świeckiej a od 1992 – Demokratyczna Unia Kobiet organizowana wraz z Jolantą  Banach,

JOLANTA  BANACH  - członkini SLD  a  od 1999 we władzach krajowych SLD, posłanka na Sejm z SLD w latach 1993 – 2005, 2001 – 2004 wiceminister gospodarki w rządzie Leszka Millera, w 2004 zakładała z Markiem Borowskim – Socjaldemokrację Polską.  Założycielka Stowarzyszenia Lepszy Gdańsk (i tylko jako taka jest przedstawiana, bez wątków w życiorysie z SLD)

MAŁGORZATA  WINIARCZYK – KOSSAKOWSKA 1980-1990 w PZPR, 1991-2004 w SLD, w 2004 zakładała z  Jolantą Banach i Markiem Borowskim Socjaldemokrację Polską, w latach 1993  2001 w wyborach z ramienia SLD, 2004 krótko eurodeputowana, 2010 – w komitecie wyborczym Grzegorza Napieralskiego, od 2011 znowu w SLD

BARBARA LABUDA – 1989 – 1997 poseł na Sejm z ramienia UD/UW, 1995 poparła w II turze Aleksandra Kwaśniewskiego, 1995 -2005 minister w Kancelarii Prezydenta Kwaśniewskiego,  2005-2010 ambasador w Luxemburgu , 2019 osoba wspierająca kampanię Partii Wiosna Roberta Biedronia


ANNA  FRANKOWSKA  partner amerykańska kancelaria  Weil, Gotshal  & Manges LLP,
I tu dochodzimy do – prawnika z USA czyli do   Anny Marii Frankowskiej Gzyry, do niedawna partnera w amerykańskiej kancelarii prawnej Weil, Gotshal & Manges – Paweł Rymarz, zarejestrowanej w KRS Nr  KRS 0000026546 z siedzibą na ul.  Emilii Plater 53 Xx Pietro. 

W KRS pani Anna Frankowska   Gzyra   jest   zarejestrowana   jako  samoistny  prokurent, ale podobno właśnie odchodzi   na   emeryturę  aby poświęcić się bezinteresownemu ratowaniu ofiar pedofilii przed przebrzydłym Kościołem katolickim w Polsce.  Przy czym  w KRS   występuje nadal jako prokurent  samoistny tej firmy.Podobnie jak w KRS nadal występuje jako prezes fundacji "Nie lękajcie się" pan Marek Lisiński, którego "odwołano".

Trochę   słyszeliśmy o prawnikach z USA i podobno  bezinteresowność to nie jest  słowo, które się z nimi kojarzy.  W pościgu  za kasą krwiożerczością   mogą zawstydzić rekina ludojada.  A w końcu kancelaria Weil, Gotshal  & Manges  żeruje w III RP od lat wczesnych 90-tych i ma za sobą naprawdę złote żniwa na różnych prywatyzacjach i przejęciach.  A rzecz dotyczyła dużych podmiotów i miliardowych transakcji.    

A teraz tak jakby  źródełko wyschło, wszystko prawie „sprywatyzowane” lub wyprzedane.

Na placu boju pozostał majątek Kościoła katolickiego – rzeczywiście potężny, nawet jak na amerykańskie warunki.  Jak dla jednej kancelarii.:)))  Po serii upadłości  różnych diecezji w USA  każda tamtejsza kancelaria  wie, jak się to robi i o jakie konfitury chodzi.

 Kancelaria Weil, Gotshal & Manges  centrala amerykańska ma na koncie  wg docenta wiki  obsługę bankructw  takich gigantów jak Enron, Lehman Brothers, General Motors czy  WorldCom.  

 To „zbankrutowanie”  diecezji   gdańskiej czy  poznańskiej  nie powinno  przerastać  możliwości  filii polskiej tej kancelarii. Motywację ma. Wystarczy   spojrzeć na  podkolorowane aktualnie na kolory tęczy LGBT logo kancelarii  w Internecie. Niewykluczone , że jakaś setka z tysiąca pracowników kancelarii krąży właśnie po Polsce i spisuje aktywa różnych diecezji KK.   

Pani Anna Maria Frankowska Gzyra udzielając wywiadu pani redaktor Renacie  Krupie Dąbrowskiej   dla gazety Rzeczpospolita w dniu 10 czerwca 2019 r. w artykule pt. „Ofiary księży pedofilów milczą latami – wywiad z adwokat  Anną Frankowska, Prawnikiem Pro Bono 2018”   zapowiada wariant amerykański walki z KK  oczywiście o dobro ofiar księży pedofilów.

Mówi otwarcie , że :’… W ramach prac nad projektem ustawy o Komisji Prawdy i Zadośćuczynienia, chcemy zaproponować zmiany w prawie umożliwiające złożenie pozwów mimo, że sprawa uległa przedawnieniu. Takie przepisy obowiązują m.in. w USA. Tam w niektórych przypadkach dopuszcza się złożenie pozwu, choć doszło do przedawnienia …”

 Na pytanie pani redaktor Renaty Krupy Dąbrowskiej, czy  taka powołana Komisja Prawdy i Zadośćuczynienia :”…  powinna się zająć tylko ofiarami pedofilii w Kościele , czy tak jak chce PiS, wszystkimi poszkodowanymi  na skutek tego przestępstwa…” odpowiada  co następuje: „…PROPOZUCJA, BY KOMISJA ZAJĘŁA SIĘ WSZYSTKIMI OFIARAMI PEDOFILII JEST PRÓBĄ ROZMYCIA PROBLEMU, PONIEWAŻ TYLKO KOŚCIÓŁ KATOLICKI JAKO INSTYTUCJA UKRYWA PEDOFILÓW. Oczywiście są przypadki pedofilii np. wśród nauczycieli, ale nie słyszeliśmy o tym, by go z tego powodu przenoszono do pracy w innej szkole. (…)Proponujemy, by komisja była niezależna od państwa i władz kościelnych. Chcemy, aby miała prawo wglądu do akt kościelnych oraz podejmowała działania, które będą zmierzały do pociągnięcia do odpowiedzialności winnych….”.

Pani  Anna Frankowska Gzyra  zrobiła dyplom z prawa  w roku 1987 w St. Louis University  a doktorat zrobiła na Illinois University , więc  nie powinna mieć problemu ze zrozumieniem prostej rzeczy, że kiedy ktoś w Polsce popełni przestępstwo  opisane w Kodeksie Karnym, nieważne czy zgwałci, zamorduje, czy sfałszuje podpis na czeku, to jest ścigany  przez tzw. organa na całym terytorium RP a  i poza nim.  

Pani Frankowska stosuje wyjątkowo tanie i bezczelne chwyty  w  swoich próbach łamania  art. 32 Konstytucji RP , który mówi:”… 1.Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. 2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny….”.  oraz art. 42 pkt. 3 „…Każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu….”.

To tak tylko dla przypomnienia.

Podobnie jak warte zwrócenia uwagi  jest to, że pani Anna Frankowska  wypowiada  się tak, jakby  skala  pedofilii w Kościele  polskim była wielka a co ważniejsze – dowiedziona. 
Tymczasem ona sama  nie dysponuje ŻADNYMI twardymi danymi , tylko powołuje się na słynną już „mapkę pedofilii w Kościele”, którą jak  się okazuje, rychtowała  wspólnie z Joanną Schoering Wielgus. Ujęte jest na niej moje miasto, w którym  nikt nie słyszał o żadnym pedofilu, księdzu czy nie.

Opublikowane w marcu  2019 r. wyniki kwerendy  dokonanej na zlecenie Episkopatu Polski w kwestii księży  , oparte jedynie na kwestionariuszach wypełnianych w diecezjach i zakonach są następujące:  w okresie 1 tycznia 1990 r. – 30 czerwca 2018 r.  miało miejsce  łącznie 382 zgłoszenia/ zawiadomienia o molestowaniu seksualnym   przez duchownych  osób małoletnich, w tym osób w wieku  poniżej  lat 15 – 198 zgłoszeń.  Zero danych na temat tego, czy te zgłoszenia zakończyły się prawomocnym wyrokiem skazującym dla księdza.

Jak pisze na stronie 225 książki pt. „Pedofilią w Kościół . Oblicze kłamstwa” Sebastian Karczewski, zwrócił się on z zapytaniem  Dyrektora Generalnego Służby Więziennej o liczbie księży odbywających kare więzienia z art.200 KK, W odpowiedzi uzyskał  informację od rzecznika prasowego Dyrektora Generalnego  Służby Więziennej  iż wśród 800 skazanych z art. 200 KK „odnotowano 4 (słownie: czterech) duchownych wyznania rzymskokatolickiego..”. 

Wg statystyk KK w Polsce obecnie  liczy około 25 tysięcy kapłanów diecezjalnych i kilka tysięcy zakonnych, łącznie około 30 tysięcy. W okresie 1990 -2018 czyli w ciągu 50 lat liczbę kapłanów posługujących w KK w Polsce należy szacować na o wiele wyższą. Co najmniej w przedziale 40-60  tysięcy. Zatem nawet liczba TYLKO ZGŁOSZONYCH   przypadków   przytoczonych w kwestionariuszach diecezjalnych stanowi nie więcej niż 0,6- 0,0%. 

 Liczba kapłanów odbywających karę więzienia z paragrafu   200 KK na ogólną liczbę 800 skazanych z tego paragrafu wynosi   - 4 (słownie czterech) co stanowi  0,5%. 

Tymczasem  media mętnego nurtu papierowe i elektroniczne  od Der Onet i Newsweeka do gazowni  prowadzą „ politykę  informacyjną” wg zasady : dzień bez „księdza pedofila  to dzień stracony.

 Pani prawnik z kancelarii  Weil , Gotshall & Manges  Anna Frankowska Gzyra  jest elementem tej   batalii propagandowej.

Nie ma się czemu dziwić. To jest polityka naśladownictwa mediów  amerykańskich, brytyjskich, australijskich czy niemieckich, która , zwłaszcza w USA  stanowiła doskonałe przygotowanie artyleryjskie do ataku właściwego na KK.

Jak podaje w przywołanej już książce „Pedofilią w Kościół. Oblicza kłamstwa”  w  rozdziale „Kłamstwo założycielskie”  na stronach 9-11 redaktor  Sebastian Karczewski  :”… David Pierre Jr, amerykański dziennikarz i założyciel portalu „The Media Report” obliczył, że tylko w 2002 r. sprawie nadużyć duchowieństwa Kościoła Katolickiego „Boston Globe” poświęcił 947 artykuły. Z kolei adwokat Martin Nussbaum obliczył , że tylko w styczniu 2002 r. gazety w Stanach Zjednoczonych   oskarżeniom  biskupów i księży  poświęciły 782 artykuły, w lutym – 1095, w marcu -2961. W artykule „Zmiana zasad” opublikowanym  w maju 2006 r. na łamach czasopisma „America” prawnik z Colorado Springs zwrócił uwagę , że w ciągu czterech pierwszych miesięcy 2002 r. nowy artykuł z oskarżeniami  przeciw duchownym amerykańskie  gazety publikowały średnio co 9 minut czyli 160 dziennie i 4791 miesięcznie..”.


Jeśli chodzi o Polskę to pewne pojęcie o zjawisku daje wpisanie do wujka gugla słów: „Kościół katolicki pedofilia”. W przypadku portalu Der Onet otrzymujemy wiadomość o  94.100 linkach, Newsweeka – 53.500 linków,  portal OKO.press.pl – 160.000 linków a gazeta.pl – 254.000 linków.
W odniesieniu do zjawiska pedofilii w innych niż KK  instytucjach i środowiskach  gazety amerykańskie przyjęły zgoła inna politykę. Na str. 11 książki „Pedofilią w Kościół. Oblicza  kłamstwa” mamy informację, iż :”…tylko w pierwszej połowie 2002 roku 61 największych gazet Kalifornii opublikowało w sumie 1744 artykuły o nadużyciach wśród duchowieństwa Kościoła katolickiego . W tym samym czasie  w tych samych  gazetach pojawiły się zaledwie 4 artykuły poświęcone temu samemu problemowi w amerykańskich szkołach publicznych, gdzie problem jest nawet nie stokrotnie a kilkusetkrotnie większy i aktualny. Oznacza to, iż na jeden artykuł o nadużyciach w szkołach przypadało 436 artykułów o nadużyciach w instytucjach Kościoła katolickiego…”.       

Tej kampanii medialnej w stylu „AK zapluty karzeł reakcji” towarzyszyła wielka aktywność   amerykańskich antykościelnych kancelarii adwokackich i antykościelnych polityków.

„Zbrodnią założycielską” było to, czego obecnie domaga się pani Anna Frankowska Gzyra i jej koleżanki z SLD: dokonano złamania konstytucji i wprowadzenia przepisu w Stanie Kalifornia, który „zawieszał’ w odniesieniu do „przestępstw duchowieństwa katolickiego”  o likwidacji instytucji przedawnienia.
 
Jak pisze o tym na stronach  29-30 książki   „Pedofilią w Kościół . Oblicza kłamstwa” redaktor  Sebastian Karczewski , dokonała tego  kancelaria adwokacka   Jeff Anderson & Associates z Saint Paul w stanie Minnesota.  Pan mecenas Jeff Anderson  z Minneoty i Laurence  Drivon z Kalifornii  oraz  niesławna dzisiaj organizacja SNAP  (Survivors Network  of  those Abused by Priests – Sieć Ocalałych z Molestowania przez Księży ) przekonali  pana senatora senatu Kalifornii  Josepha   L. Dunna    do przeprowadzenia procedury  uchylenia przepisu o przedawnieniu niektórych przestępstw w stosunku do niektórych organizacji. I on to zrobił. Senat tanu Kalifornia kroczący na czele rewolucji obyczajowej  uchwalił taki przepis a Gubernator  Stanu Kalifornia  Graham Davies  podpisał  go 13 lipca 2002 r. Przepis wszedł w życie 1 stycznia 2003 r.
Obecnie zasłużony senator Joe Dunn, któremu kariera  nie szła po zakończeniu „służby w senacie” a z posady w Stanowej Radzie Adwokackiej  (State Bar) nawet go podobno wyrzucili, zasiada w radzie dyrektorów fundacji  o nazwie „Zero Abuse Project”, której w całości fundatorem jest mecenas Jeff Anderson.

Zasiada w niej też była aktywistka SNAP, organizacji, której mecenas Jeff Anderson był wielkim darczyńcą a która  namawiała „ofiary molestowania przez księży” aby skorzystały z pomocy prawnej Jeffa Andersona. Pani nazywa się Joelle Casteix.

Sama likwidacja instytucji przedawnienia   była słabo umocowana propagandowo.  Wszyscy się dziwili, skąd takie jednoczesne odświeżenie pamięci  u  pięć dziesięciolatków i sześćdziesięciolatków sprawach  przed lat  30-40.  Co stało na przeszkodzie zawiadomienia policji  i prokuratury w czasie rzeczywistym.

Na to twórczy mecenas Jeff Anderson znalazł  był radę.  Jak czytamy na stronie 50-51 książki „Pedofilią w Kościół. Oblicza kłamstwa”, wspólnie z adwokatem Markiem Douglasem :”… przedstawił  sprawę  Wiliamowi  Lutherowi, przewodniczącemu  komisji sprawiedliwości  stanu Minnesota. Luther zgodził  się złożyć projekt ustawy o „odroczonym odkryciu”, umożliwiający  wnoszenie pozwów bez względu na wiek w ciągu 2 lat od uświadomieniu sobie psychologicznych skutków  krzywd doznanych w dzieciństwie . Wkrótce ustawa została uchwalona.  Już przed 1992 r. podobne prawo zaczęło obowiązywać w jednej trzeciej stanów…”.  

Owo „odroczone odkrycie” pojawiło się w cytowanym wyżej wywiadzie  dla dziennika Rzeczpospolita pani  Anny Frankowskiej Gzyra :  „…A.F.-!" Zwykle też ofiary księży dopiero po 40–tce są gotowe mówić, co ich spotkało w dzieciństwie. R. K.D. - Dlaczego tak późno? Czy chodzi o to, że czas leczy rany?    A. F. G  -Wstydzą się. W USA przeprowadzono badania, że średnia wieku to 52 lata. Dopiero wtedy czują się na siłach. „Przepracują" winę. Wychodzi to też czasami w trakcie terapii związanej z nałogiem. Ofiary pedofilii są bowiem często uzależnione od alkoholu, narkotyków…”.

Pani  Frankowska oczywiście nie powie, jak wiele naukowych opracowań z dziedziny psychologii i psychiatrii  powstałych w  USA ZAPRZECZA istnieniu takiego zjawiska.   Na przykład  w grudniu 2003 r. (strona 33 cyt. Książki) „…prof. Richard  McNally , psychiatra z Uniwersytetu Harvarda , zajmujący się badaniami , dotyczącymi  funkcjonowania poznawczego u osób dorosłych, które twierdziły, że jako dzieci  były wykorzystywane  seksualnie  wydał książkę pt. „Wspomniana trauma”, w której wykazał że NIE MA żadnych naukowych dowodów na istnienie czegoś takiego  , jak „zablokowanie pamięci” a wydarzenia  traumatyczne są doskonale pamiętane  (…)   Profesor McNally napisał list  do Sądu Najwyższego Kalifornii, w którym stwierdził , że powoływanie się  na tę teorię jest nadużyciem..”.
 

 Takich autorów i opracowań  jest więcej.

Poza  likwidacja przedawnienia  i wprowadzeniem nieuprawnionego naukowo „zablokowania pamięci z powodu traumy” pan mecenas Jeff Anderson mógł korzystać z nagle ujawnionych  opinii publicznej archiwów  diecezji, w których znajdowały się dane księży, na których złożono kiedykolwiek jakieś  doniesienie o molestowanie. Mimo, że nie były one dowodami w toczących się sprawach.


Rzecz się odbyła z naruszeniem prawa jak najbardziej . Oto w dalekim (od Kalifornii) Bostonie,  prawnicy gazety Boston Globe , która stała na czele tej niespiętej krucjaty przeciwko KK – wystąpili do lokalnego sądu o ujawnienie dokumentów Archidiecezji  Bostońskiej dotyczących poszczególnych księży.  Jak pisze redaktor Sebastian karczewski na stronie 9 -10 cytowanej  książki „… sędzia Constance Sweeney nakazała odtajnienie dokumentów archidiecezji bostońskiej, dotyczących poszczególnych jej kapłanów. Można tu mówić o ogromnym nadużyciu z kilku powodów. Po pierwsze , nie były to DOKUMENTY z  AKT SĄDOWYCH.   Po drugie, w owym czasie NIE TOCZYŁO SIĘ ŻADNE POSTĘPOWANIE PRZECIWKO kardynałowi, ani żadnemu z księży, których akta nakazano ujawnić. Po trzecie, część akt stanowiła dokumentacja medyczna, chroniona skądinąd tajemnicą lekarską. (…) Większość księży, których można by oskarżyć, już nie żyła, zatem wiadomo było, że nie da się da się udowodnić winy …”. 

Zatem środowiska, które nakręcały histerię antykościelną  uznały, że „niech linczu na księżach i arcybiskupie dokonają media”.  Chodziło o wytworzenie wrażenia, że „biskupi tuszują” pedofilskie  z udziałem kleru. 

I  to   zupełny przypadek,  że   w Polsce też słyszymy , iż środowiska lewicy   żądają „otwarcia akt   kościelnych”.   A w 2014 Fundacja „Nie Lękajcie się” pojechała do  USA  na konferencję organizacji   SNAP, która wówczas  kwitła  i że powstał  wtedy   pomysł  powołania „polskiego  SNAP a w każdej diecezji  „pełnomocnika SNAP”

Niedawno pan mecenas Jeff Anderson obchodził 70-te urodziny z wielką pompą. Wynajął  salę  bankietową w porządnym hotelu i  Orkiestrę Casablanca oraz sprosił  wielu gości a wśród nich m.in. ; polityków , policjantów, sędziów, kolegów adwokatów , którzy   się z nim zetknęli w ciągu 30 lat  jego  aktywności na niwie   reprezentowanie ofiar pedofilii w  Kościele. W końcu  na „walce z pedofilią w KK” zarobił podobno nie marne kilkadziesiąt milionów USD a kilkaset  milionów USD. I może dyskretnie zatrudnić senatora stanowego , który mu przepchnął  potrzebną ustawę.

Pan Jeff  Anderson  zanim  na pełny etat zajał   się pedofilią  w KK  „zasłynął jako adwokat homoseksualistów , stręczycieli i dilerów narkotykowych(…) miał dobre układy ze zwolennikami homoseksualnej herezji w kręgach duchowieństwa , takimi jak o. Tom Doyle czy ksiądz Richard McBrien(…) jest  członkiem  Unii Wolości Obywatelskich,     która broniła organizacji znanej jako „Północnoamerykańskie Stowarzyszenie na rzecz Miłości pomiędzy   Mężczyzną a Chłopcem  NAMBLA, postulującej legalizacje pedofilii.  (str. 50-52 książki „Pedofilią w Kościół. Oblicze kłamstwa”. 

 Czyli pedofilia zasadniczo mu nie przeszkadza. W jego przypadku pedofilia to wytrych służący "do otworzenia   skarbców kościelnych".

Czyli   wiemy, skąd mogą  czerpać   inspirację   takie   figury  jak pani  Joanna  Shoering Wielgus  czy  Robert    Biedroń.

W ten sposób dochodzimy  do problemu tutejszych nadwiślańskich katolików otwartych a zwłaszcza  „mediów  katolików otwartych”, z których na czoło wysuwa się Katolicka Agencja Informacyjna.

Problem  polega  na tym,  iż w warunkach  operacji   prania mózgów  polskiej opinii  publicznej  przez takie media jak   Der  Onet, Newsweek czy gazownia i jej przybudówki,  trzeba czasem sobie zadać  pytanie, czy  media  i dziennikarze katoliccy  to niewinne owieczki zwodzone i prowadzone na rzeź, czy cwane gapy  liczące na jakiś udział w przyszłym  torcie czyli w „operacji pedofilią w Kościół”.   

Zastanawia, dlaczego tyle jest przypadków, gdy  antykościelne treści pojawiają  się w antykatolickich mediach, są   szybko   i  bezkrytycznie powielane w mediach katolików otwartych.
Pierwszy  z brzegu  przykład  to sprawa wiarygodności  słynnego  Raportu  Grand Jury  Stanu  Pensylwania.

Oto  chronologia  jednego takiego przypadku,niestety bardzo bolesnego dla katolików, przedstawiona przez   redaktora  Sebastiana Karczewskiego w cytowanej książce  „Pedofilią w Kościół. Oblicza kłamstwa”.:

-   IX  2015  Papież  Franciszek wizytuje  filadelfijskie  Seminarium  św. Karola  Boromeusza  a  czlonek zarządu  komisarycznego Hrabstwa   Montgomery Joshua David   Shapiro  ulubieniec miliardera Bloomberga,   przyprowadza tam  przed oblicze  Papieża   pięć  osób podających się za ofiary wykorzystywania seksualnego  przez duchownych (str. 85),

- w   maju  2018  treść  tzw. Raportu  Grand Jury Pensylwania  zostaje przedstawiony  do wiadomości diecezji  Greensburg, Pittsburg, Harrisburg, Scranton, Allentown i Erie (  str. 80).
Dla tych, co zapomnieli, Raport  Grand Jury zawierał  informację, iż w  sześciu  z ośmiu diecezji  katolickich stanu Pensylwania  na podstawie zbadanych kościelnych archiwów ustalono, iż w ciągu 70 lat 301 księży katolickich dopuściło się seksualnych nadużyć wobec  ponad 1000 dzieci.

-  w lipcu  i sierpniu 2018 r. w reakcji  na otrzymany Raport   adwokaci  ok.   200 wymienionych w dokumencie księży  żywych  jak i  nieżyjących   ZAKWESTIONOWAŁO    zawarte w   nim  dane , wskazując na nieścisłości  i FAŁSZERSTWA  , o czym w stosownym piśmie zawiadomiony  został  pisemnie  na początku sierpnia 2018 r. Sąd Najwyższy Dystryktu Zachodniego Pensylwanii .Pismo   przygotowała    kancelaria adwokacka  Saul   Ewing Arnstein and Lehr LLP ,wskazując w nim, iż raport narusza konstytucyjne prawo do rzetelnego procesu  i OBRONY DOBREGO IMIENIA.

Bo     wśród  301 wymienionych   w  tzw. Raporcie   Grand  Jury  tylko  18 księży   było skazanych prawomocnymi  wyrokami, w tym  3 w zawieszeniu.  Reszta , czyli 283 osoby  to byli niewinni  ludzie. Wielu z nich już  nie żyło.              

-pod  koniec  lipca 2018 r. Stanowy Sąd Najwyższy nakazał  WSTRZYMANIE  OGŁOSZENIA RAPORTU I ROZPATRZENIE  ZARZUTÓW ,  o czym donosiła  lokalna gazeta  „Pittsburgh Post- Gazette”  (str. 81),

- sędzia   nadzorujący   ”sprawę”  Norman  A. Krumenacker III  -ZEZWOLIŁ  na publikację  tzw. Raportu   w całości,

- Sąd Najwyższy  wydaje oświadczenie, iż Sędzia Krumenacker „POPEŁNIŁ BŁĄD,              

-  w dniu 25 lipca 2018 r. prokurator Josh Shapiro, który  był  inicjatorem stworzenia Raportu Grand Jury  i  napisał  list do Papieża Franciszka zakończony prośbą, aby :”… Papież  POLECIŁ przywódcom Kościoła  porzucić  ich „niszczycielskie wysiłki , aby uciszyć tych , którzy doświadczyli nadużyć…”.   (str85)

- 14 sierpnia 2018 r. prokurator  Generalny Stanu Pensylwanua  Joshua  Shapiro publikuje Raport Grand Jury w całości w godzinach popołudniowych. W Warszawie i Rzymie oznacza to godzinę 20 lub później,  

-15 sierpnia 2018 r. Święto Wniebowzięcia NMP a w Polsce dodatkowo święto państwowe,

- 15 sierpnia 2018 r. Katolicka  Agencja Informacyjna  w Polsce podaje :”… W sześciu spośród ośmiu  diecezji katolickich , istniejących w Stanie Pensylwania, 301 katolickich księży DOPUŚCIŁO  SIĘ  w ciągu ostatnich 70 lat NADUŻYĆ  SEKSUALNYCH  na PONAD 1000 DZIECI. Mówi o tym PRZESZŁO 1300 stronnicowy raport- wynik prawie dwuletniego śledztwa, prowadzonego  przez wielką ławę przysięgłych tego  stanu. Jego autorzy zaznaczyli przy tym, że rzeczywista liczba ofiar przemocy seksualnej JEST PRAWDOPODOBNIE ZNACZNIE WYŻSZA…”. (str. 78)

- 16 sierpnia 2018 r. Radio Watykańskie   podaje  informację , w której  czytamy: ”…Skrucha, poczucie winy , smutek i wstyd – to reakcja Kościoła na raport dotyczący nadużyć  seksualnych  w stanie Pensylwania  w USA. Raport  ZAWIERAJĄCY 900  stron dotyczy 6  z 8 diecezji  leżących na tym terenie. Odnosi   się do ostatnich 70 lat  i opisuje  tragedię 1000 ofiar. Przypuszcza  się jednak, że liczba poszkodowanych ofiar może być większa…”. (str 81 ) 

- w dniu 20 sierpnia 2018 r. Katolicka Agencja Informacyjna KAI opublikowała „List Papieża Franciszka do Ludu Bożego” . List jest datowany na 18 sierpnia 2018 r. i :’… przypomina raczej mowę oskarżycielską  wobec całego katolickiego duchowieństwa .  Biorąc pod uwagę okoliczności, można odnieść wrażenie, że pisana jest niejako dla „uwiarygodnienia” dokumentu z Pensylwanii i podtrzymania klimatu oskarżeń. Treść już na samym początku wprowadza w błąd…”.  (str 83)

Jak widać, od katolików otwartych z ich agencji  informacyjnych ciężko się dowiedzieć prawdy, bo przepisują   wiadomości agencyjne mediów mętnego nurtu, albo jeszcze gorzej. A donos wredny na  „ agencję informacyjną  O. Tadeusza Rydzyka”   w dobrych rękach „katolika bardzo otwartego na LGBT, globalne ocieplenie i aborcję” ex- ministra prowincji Alberta pana Thomasa Lukaszuka  - jedzie już do Papieża Franciszka wraz ze 130 tysiącami podpisów.     

Widać  też , że wszystko to, co było wyreżyserowane  dla zniszczenia Kościoła Katolickiego  w USA – jest wiernie naśladowane  obecnie w Polsce.  Pytanie, czy katolicy i władza – ulegną  kłamliwemu spiskowi  nastawionemu na wielką jumę  KK i zniszczenie jego autorytetu.

Dobra wiadomość  jest taka, że w USA  ultra liberalne college – ogłaszają  jeden po drugim upadłość. Na początek poszedł Oberlin College w Ohio.  Generalnie cierpią na gwałtowny spadek  nowych studentów. Natomiast wzrost liczby studentów odnotowują  college chrześcijańskie.  W Polsce natomiast w wyborach  w grupie wiekowej 18-29 odnotowuje się gwałtowny wzrost  głosujących na PiS i podobne (Kukiz 15). Natomiast  udział głosujących na ultra liberałów w tej grupie wiekowej wynosi – 9%. Powtarzam tę wiadomość za dr Stevem Turleyem, konserwatywnym jutu berem z USA, który uważnie obserwuje Polskę i Węgry i kibicuje polskim katolikom.

A  poza tym warto przeczytać  książkę red. Sebastiana Karczewskiego “Pedofilią w Kościół. Oblicze kłamstwa” wydanej w 2019 r. w wydawnictwie Veritatis  Splendor.  W obliczu „inicjatywy ustawodawczej w sprawie Komisji Prawdy i Zadośćuczynienia”, która zapowiada  się jako „komisja kłamstwa i jumy”, rzecz bardzo na czasie.

https://twitter.com/LukaszukAB
https://en.wikipedia.org/wiki/Thomas_Lukaszuk
https://en.wikipedia.org/wiki/Alison_Redford
https://studioopinii.pl/archiwa/189082
https://www.weil.com/people/anna-frankowska
https://en.wikipedia.org/wiki/Weil,_Gotshal_%26_Manges

https://en.wikipedia.org/wiki/Joe_Dunn_(California_politician)
https://www.twincities.com/2017/09/20/rosario-st-paul-sex-abuse-attorney-has-a-birthday-and-a-new-project/
https://www.youtube.com/watch?v=QT8yl52uZVA
https://www.turleytalks.com/blog-summary/ultra-liberal-oberlin-college-forced-to-pay-44-million-to-bakery-they-called-racist

1 komentarz: